Case study · WordPress · SEO · AI

Jak zbudowałem moją piątą stronę w WordPress – własny kod, SEO i pierwsze narzędzia AI

mgr Przemysław Gajek ·

Po kilku wcześniejszych projektach WordPressowych przyszła pora na piątą stronę – wordpress.bizgate.eu. To był przełomowy moment: po raz pierwszy sięgnąłem po nowoczesny, zewnętrzny motyw premium, a także zacząłem łączyć WordPress z własnym kodem programistycznym i sztuczną inteligencją w bardziej zaawansowany sposób. Poniżej dzielę się przebiegiem tego projektu.

Zobacz live: wordpress.bizgate.eu →

Dlaczego tym razem postawiłem na zewnętrzny motyw premium?

Do tej pory korzystałem z darmowych motywów lub prostych szablonów. Tym razem chciałem sprawdzić, jak zachowa się komercyjny motyw w praktyce. Wybór padł na nowoczesny szablon zewnętrzny, który oferował gotowe bloki, zaawansowany panel ustawień i optymalizację wydajności. Dzięki temu zyskałem szybki start – responsywność, czysty kod i estetykę bez konieczności pisania wszystkiego od zera.

Własny kod programistyczny – pierwsze poważne modyfikacje

Mimo gotowego motywu, strona wymagała niestandardowych funkcji. To był moment, w którym po raz pierwszy poważnie ingerowałem w kod źródłowy – zarówno w pliki motywu (child theme), jak i w funkcje wykonywane bezpośrednio w przeglądarce. Napisałem własne skrypty JavaScript do interakcji z użytkownikiem, poprawiłem układ CSS dla nietypowych sekcji, a także dodałem niestandardowe punkty zaczepienia (hooks) w WordPressie.

Optymalizacja SEO treści – pierwsze kroki

Do tej pory publikowałem treści intuicyjnie. Na wordpress.bizgate.eu postanowiłem działać metodycznie. Zacząłem od researchu słów kluczowych, dopasowania nagłówków H2-H3, pisania meta description i altów dla grafik. Po raz pierwszy użyłem też wtyczek SEO (np. Yoast) do analizy czytelności i gęstości słów. Efekt? Strona szybciej indeksowała się w Google, a użytkownicy łatwiej znajdowali interesujące ich informacje.

Generowanie obrazów z AI – różne modele, różna jakość

Kolejny eksperyment: zdjęcia do strony wygenerowałem za pomocą dwóch różnych modeli LLM (DALL·E i Midjourney). Każdy z nich dawał inny styl – jeden lepiej radził sobie z realistycznymi scenami, drugi z grafikami koncepcyjnymi. Niestety, różnica w jakości była wyraźna, co nauczyło mnie, że wybór modelu powinien być podyktowany konkretnym przeznaczeniem grafiki. Od tego czasu zawsze testuję kilka opcji przed finalnym wyborem.

Eksperyment z w pełni generowanym artykułem

Na tej stronie przeprowadziłem swój pierwszy eksperyment z pełną automatyzacją treści – napisałem skrypt, który przy pomocy API modelu LLM generował cały artykuł wraz z tytułem, śródtytułami i akapitami. Kod został stworzony przeze mnie od podstaw w PHP i JavaScript. Po wygenerowaniu treść trafiała bezpośrednio do bazy WordPressa bez ręcznej ingerencji. Był to kamień milowy – udowodniłem, że da się w pełni zautomatyzować publikację przy zachowaniu akceptowalnej jakości.

Narzędzia SEO i audytu – pierwsze skrypty

Podczas pracy nad stroną zdałem sobie sprawę, że potrzebuję szybkich narzędzi do oceny wydajności i SEO. Napisałem więc kilka skryptów w Pythonie i PHP, które sprawdzały czas ładowania, liczbę żądań HTTP oraz poprawność meta tagów. Niektóre z tych skryptów przekształciłem później w zestaw narzędzi webowych, które udostępniłem na takastro.pl – bezpłatne narzędzia web pomagają teraz innym w szybkiej analizie ich witryn.

Zaawansowany asystent AI z wysyłką e-maili

Ostatnim, ale najciekawszym elementem był inteligentny asystent AI zintegrowany ze stroną. Asystent nie tylko odpowiadał na pytania, ale po zebraniu odpowiednich danych (imię, e-mail, treść wiadomości) mógł samodzielnie wysłać e-maila do administratora. Wykorzystałem wewnętrzne API WordPressa oraz model LLM do interpretacji intencji użytkownika. To rozwiązanie okazało się na tyle skuteczne, że rozwinąłem je w ofertę komercyjną – Inteligentni Asystenci AI to teraz jedna z moich usług.

Wnioski z budowy piątej strony

Każdy projekt uczy czegoś nowego. Piąta strona w WordPress pokazała mi, że:

  • Zewnętrzny motyw premium to oszczędność czasu, ale wymaga modyfikacji.
  • Własny kod daje pełną kontrolę, ale trzeba znać podstawy programowania.
  • SEO to proces, który warto rozpocząć jeszcze przed publikacją treści.
  • AI jest potężnym narzędziem, ale wymaga ludzkiego nadzoru i testowania.
  • Automatyzacja (treści, asystent) może realnie odciążyć właściciela strony.

Jeśli rozważasz podobne kroki – zachęcam do eksperymentów. WordPress + własny kod + AI to dziś przepis na nowoczesną, wydajną i funkcjonalną witrynę.

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

Czy warto inwestować w płatny motyw WordPress?

Tak, jeśli zależy Ci na oszczędności czasu i profesjonalnym wyglądzie. Pamiętaj jednak, że nawet najlepszy motyw może wymagać dostosowania do indywidualnych potrzeb.

Jakie narzędzia SEO polecasz na początek?

Zacznij od Yoast SEO lub Rank Math do analizy treści, a do szybkich testów wydajności skorzystaj z bezpłatnych narzędzi web, które sam stworzyłem.

Czy generowanie treści przez AI zastąpi copywriterów?

Nie do końca. AI świetnie radzi sobie z tworzeniem szkieletu artykułu, ale ludzka redakcja – dodanie przykładów, emocji, unikalnego doświadczenia – pozostaje niezbędna dla jakości i E-E-A-T.

Jak zintegrować asystenta AI z WordPressem?

Potrzebujesz dostępu do API modelu LLM (np. OpenAI) oraz kodu PHP/JS umożliwiającego komunikację. Możesz skorzystać z gotowych wtyczek lub napisać własne rozwiązanie – chętnie podpowiem na szkoleniu.

Czy asystent AI wysyłający e-maile jest bezpieczny?

Tak, jeśli odpowiednio zabezpieczysz formularz (CAPTCHA, walidacja danych) i ograniczysz liczbę zapytań. Moje rozwiązanie korzysta z WordPress nonce i sprawdza intencje użytkownika przed wysyłką.

Autor

O autorze

mgr Przemysław Gajek — trener AI i twórca stron TakAstro

mgr Przemysław Gajek

Trener i praktyk z ponad 40‑letnim stażem w IT, specjalizujący się w wykorzystaniu AI i LLM w biznesie. Twórca systemów takich jak Gabito, prowadzi szkolenia z zakresu ChatGPT, automatyzacji i budowy nowoczesnych aplikacji webowych.

Profil trenera →

Chcesz podobny projekt?

Porozmawiajmy o Twojej stronie

WordPress, landing page lub system dedykowany — pomogę uniknąć błędów, które sam popełniłem na początku.

Bezpłatna wycena